Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem
Jacek Zajączkowski / 09.11.2017

Czy powinno się justować teksty na stronach internetowych?

Gdyby ktoś niespecjalnie miał czas, aby wczytywać się w mój - prawdopodobnie - za długi tekst, najkrótsza odpowiedź brzmi "nie, nie powinno się". Jeśli kogoś ciekawi odpowiedź na pytanie "dlaczego?" albo akurat czeka, aż zagotuje mu się woda na herbatę, to zapraszam do dalszej lektury.
 

Stare przyzwyczajenia



Zacznijmy od tego, skąd bierze się chęć do justowania tekstu w Internecie? Z prostych przyzwyczajeń. Szczególnie tyczy się to pokoleń, które tekst pisany kojarzą głównie z książkami, gazetami, czy jakimkolwiek materiałem drukowanym. Tekst justowany wygląda po prostu "porządnie". I tutaj się zgadzam, nienaturalnie wyglądałby niewyjustowany tekst w gazetowych kolumnach. Nasze oko uznałoby go po prostu za błąd przy pracy.

Problem w tym, że nie możemy tego samego założenia przenosić na strony www. Trzymając książkę w rękach, nie jesteśmy w stanie ściskać i rozszerzać tekstu. Możemy po prostu porwać takową książkę czy gazetę, nie zmieni to jednak faktu, że rozmiar tekstów pozostanie ten sam. Inaczej sprawa się ma w przypadku stron w Internecie - przynajmniej od czasu kiedy strony zaczęły być responsywne. Tę samą stronę przeglądamy na komputerze stacjonarnym, laptopie i telefonie. Każde z tych urządzeń może mieć różną rozdzielczość, wielkość ekranu. Do tych parametrów nowoczesne strony muszą się przystosowywać, tym samym ściskając czy rozszerzając tekst, a mówiąc konkretniej - pole tekstowe.
 

Tekst na stronach www


Na monitorze o rozdzielczości 1920x1080 tekst będzie szerszy, ale niższy, a na ekranie telefonu będzie węższy, ale wyższy. I to jest dla większości jasne i zrozumiałe.  W czym to przeszkadza w pełnym justowaniu? Ano w tym, że przy skalowaniu stron (zmianie rozmiaru) przeglądarka internetowa nie wie, jak "rozstrzelić" tekst. Nakażemy kolumnie zachować odpowiednie wymiary, ale nie możemy tego zrobić samym wyrazom, między którymi powstaną przestrzenie większe i mniejsze. Będzie to wyglądać brzydko, niechlujnie.

Jest to jednak tylko jedna strona medalu, musimy brać pod uwagę jeszcze czynnik UX-owy.  Justowany tekst nie czyta się dobrze w Internecie. Użytkownicy wolą czytać od lewej do prawej, bez rozstrzelonych wyrazów. Wyjustowany tekst przekłada się na mniejszy współczynnik konwersji. Większość stron opiera się na tym, żeby tekst strony dotarł do czytelnika, jeśli czytanie tekstu męczy, oczywiste jest, że przełoży się to na niższy współczynnik interakcji. Czytanie tekstu wyrównanego do lewej pomaga naszym oczom znaleźć początek nowej linijki.  Oczywiście mowa tutaj o blokach tekstu dłuższych niż jedno, dwa zdania. Gdy mamy do czynienia z krótkimi zdaniami, hasłami, mogę być one wycentrowane.
 

No to justować czy nie?


Z przyzwyczajeniami trudno się walczy, dlatego niektórych i tak pewnie nigdy nie da się przekonać do tego, żeby nie justować tekstu na stronach internetowych. Mam jednak nadzieję, że chociaż małą część osób zaciekawiłem tym tematem i skłoniłem do myślenia. W JCD zawsze będziemy zwracać na to uwagę, przynajmniej dopóki technologia przeglądarek się nie zmieni.

Udostępnij:
Jacek Zajączkowski
Menadżer projektów

Opiekun klienta

Stwórzmy coś niesamowitego, poznaj nas i zatrudnij.

Wyceń projekt